Czy wspólnoty mieszkaniowe w Polsce inwestują w pompy ciepła?

0
51
5/5 - (1 vote)

Tak, polskie wspólnoty mieszkaniowe inwestują w pompy ciepła. Nie jest to jednak jeszcze rozwiązanie masowe ani odpowiednie dla każdego bloku. Najczęściej decydują się na nie mniejsze wspólnoty, budynki po termomodernizacji oraz nieruchomości, w których pompę można połączyć z fotowoltaiką albo pozostawić drugie źródło na okres największych mrozów.

Czy wiadomo, ile wspólnot ma pompy ciepła?

Nie istnieje ogólnopolski publiczny rejestr, który pokazywałby liczbę pomp ciepła zainstalowanych przez wspólnoty mieszkaniowe. Dostępne statystyki rynku zwykle łączą domy jednorodzinne, budynki wielorodzinne i inne obiekty. Nie pozwalają więc uczciwie odpowiedzieć, jaki odsetek wspólnot korzysta z tej technologii.

O rzeczywistych inwestycjach świadczą jednak projekty dofinansowane przez BGK, listy projektów Funduszy Europejskich i postępowania zakupowe prowadzone przez konkretne wspólnoty. Przykładem jest Wspólnota Mieszkaniowa Dom Nauczyciela w Urszulinie, która dzięki wsparciu z Programu TERMO zrealizowała układ łączący fotowoltaikę z pompami ciepła [1]. W Bazie Konkurencyjności można znaleźć kolejne zamówienia wspólnot dotyczące kaskad pomp, modernizacji kotłowni i instalacji PV [2].

Można zatem powiedzieć, że rynek już istnieje i rozwija się, ale jest rozproszony. Pompę ciepła w budynku wielorodzinnym nadal poprzedza znacznie bardziej złożona analiza niż w nowym domu jednorodzinnym.

Dlaczego wspólnoty interesują się pompami ciepła?

Powodami są wymiana starych kotłów, ograniczenie zależności od jednego paliwa, dostępne finansowanie oraz możliwość połączenia pompy z fotowoltaiką.

Dla wspólnoty ważna jest przewidywalność kosztów. Nowe źródło ma ogrzewać budynek, ograniczać ryzyko awarii i umożliwiać prawidłowe rozliczenie ciepła pomiędzy lokalami.

Pompa nie wymaga dostaw i magazynowania paliwa. Pojawiają się jednak nowe obowiązki: kontrola automatyki, serwis, zapewnienie odpowiedniej mocy elektrycznej i zarządzanie zużyciem prądu.

W jakich budynkach pompa ciepła sprawdza się najlepiej?

Najlepszym kandydatem jest budynek o ograniczonych stratach ciepła, wyposażony w centralną instalację wodną, która może pracować przy stosunkowo niskiej temperaturze zasilania. Korzystne są duże grzejniki, ogrzewanie podłogowe lub instalacja zmodernizowana po ociepleniu budynku.

Znaczenie ma miejsce na jednostki zewnętrzne, gruntowy wymiennik albo odwierty. Potrzebna jest też możliwość zwiększenia mocy przyłączeniowej i poprowadzenia przewodów pomiędzy źródłem a węzłem cieplnym. W zwartej zabudowie miejskiej czynnikiem ograniczającym bywa hałas i odległość od okien mieszkań.

Trudniejszy przypadek stanowi nieocieplony blok z małymi grzejnikami, wysoką temperaturą wody i dużymi stratami na instalacji. Pompa może technicznie osiągać wymagane parametry, ale nie oznacza to jeszcze korzystnej eksploatacji. Im wyższa temperatura zasilania i im chłodniejsze powietrze na zewnątrz, tym zwykle mniejsza efektywność urządzenia.

Ostrożnie należy podchodzić także do budynków przyłączonych do konkurencyjnej cenowo, efektywnej sieci ciepłowniczej. Odłączenie może generować koszty i wymagać dodatkowych uzgodnień, a nowe źródło nie zawsze okaże się tańsze od pozostania w systemie.

Dowiedz się więcej o pompach ciepła dla bloków z tego artykułu

Jak pompa ciepła może działać w budynku wielorodzinnym?

Centralne źródło ogrzewania i ciepłej wody

Jedna duża pompa lub kaskada kilku urządzeń zasila wspólną instalację centralnego ogrzewania i przygotowuje ciepłą wodę. Kaskada pozwala dopasować liczbę pracujących jednostek do aktualnego zapotrzebowania i zachować częściową dostępność źródła podczas serwisu jednej z nich.

Ten wariant daje największy zakres dekarbonizacji, ale wymaga dokładnego sprawdzenia instalacji, mocy elektrycznej, pojemności buforów i sposobu przygotowania ciepłej wody.

Układ hybrydowy

Pompa pokrywa podstawową część zapotrzebowania, a istniejący kocioł, węzeł lub inne źródło włącza się w najzimniejszych godzinach albo podczas awarii. W modernizowanych budynkach hybryda często jest bardziej racjonalna niż próba pokrycia pompą całej mocy szczytowej.

Pozwala zmniejszyć moc i koszt urządzeń, a także uniknąć pracy pompy w najmniej korzystnych warunkach. Nie jest to rozwiązanie połowiczne, jeśli sterowanie wybiera źródło na podstawie kosztu, temperatury i dostępnej mocy.

Pompa tylko do ciepłej wody

Urządzenie może przygotowywać ciepłą wodę przez cały rok, a dotychczasowe źródło nadal ogrzewa budynek. To sposób na rozpoczęcie modernizacji od bardziej równomiernego obciążenia. Trzeba jednak policzyć straty cyrkulacji i temperaturę wymaganą ze względów higienicznych. W wielu blokach właśnie straty na instalacji ciepłej wody stanowią istotną część bilansu.

Źródło gruntowe

Gruntowa pompa ciepła pracuje w stabilniejszych warunkach niż urządzenie powietrzne i nie wymaga wentylatorów na elewacji. Jej przeszkodą są koszt oraz dostępność terenu na odwierty lub wymiennik. Wspólnota musi też sprawdzić uzbrojenie działki i wymagane procedury geologiczne.

Najważniejsza liczba to SPF, a nie katalogowy COP

COP opisuje efektywność w określonym punkcie pomiarowym. Dla wspólnoty ważniejszy jest sezonowy współczynnik SPF, który pokazuje relację ciepła dostarczonego w całym roku do energii elektrycznej zużytej przez system. Powinien obejmować rzeczywiste temperatury, przygotowanie ciepłej wody, odszranianie, pompy obiegowe i grzałki.

Prosty przykład pokazuje skalę różnicy. Budynek potrzebujący 500 MWh ciepła rocznie przy SPF równym 3 zużyje około 167 MWh energii elektrycznej. Przy SPF równym 2 potrzebuje już 250 MWh. To o 83 MWh, czyli niemal 50 proc. więcej. Niewielka różnica w założeniach projektowych może więc całkowicie zmienić wynik finansowy.

Koszt jednostki ciepła można w uproszczeniu policzyć, dzieląc pełną cenę energii elektrycznej przez SPF. Do wyniku trzeba dodać opłaty stałe, serwis, energię urządzeń pomocniczych i koszt finansowania. Następnie porównuje się go z pełnym kosztem dotychczasowego źródła, a nie tylko ceną gazu, węgla czy ciepła na fakturze.

Dlaczego nie należy dobierać pompy do mocy starego kotła?

Moc kotła często jest większa od rzeczywistego zapotrzebowania budynku. Mogła zostać dobrana przed ociepleniem albo z dużym zapasem. Zamiana urządzenia „kilowat za kilowat” prowadzi więc do przewymiarowania, wyższego kosztu i częstego taktowania.

Podstawą powinien być audyt energetyczny, obliczenie strat ciepła i analiza zużycia skorygowanego o warunki pogodowe. Osobno trzeba wyznaczyć zapotrzebowanie na ciepłą wodę. W przypadku pompy powietrznej należy sprawdzić, ile mocy urządzenie oddaje przy temperaturze obliczeniowej. To ważne, ponieważ wraz ze spadkiem temperatury rośnie zapotrzebowanie budynku, a moc i efektywność urządzenia mogą maleć.

Fotowoltaika pomaga, ale nie ogrzewa bloku zimą za darmo

Połączenie pompy ciepła z fotowoltaiką jest logiczne, lecz profile obu instalacji nie pokrywają się idealnie. Najwięcej ciepła potrzeba zimą, gdy produkcja PV jest niska. Latem panele mogą dobrze pokrywać energię potrzebną do ciepłej wody, ale zimowe ogrzewanie nadal wymaga znacznego poboru z sieci.

W analizie należy więc użyć danych miesięcznych lub godzinowych. Porównanie rocznej produkcji PV z rocznym zużyciem pompy tworzy złudzenie pełnego pokrycia. Istotne są autokonsumpcja, zasady rozliczania nadwyżek i cena energii pobieranej w sezonie grzewczym.

Hałas trzeba policzyć przed zakupem

Jedna powietrzna pompa przy domu i kaskada urządzeń przy bloku to dwa różne problemy akustyczne. Jednostki mogą wzajemnie wzmacniać poziom hałasu, a dźwięk odbija się od elewacji i sąsiednich budynków. Uciążliwe mogą być także drgania przenoszone przez konstrukcję.

Projekt powinien obejmować analizę akustyczną dla pracy nocnej i maksymalnego obciążenia. Trzeba uwzględnić odległość od okien, ekrany, fundamenty, kierunek wyrzutu powietrza oraz dostęp serwisowy. Przeniesienie źle ustawionej kaskady po skargach mieszkańców jest znacznie droższe niż właściwa lokalizacja na etapie projektu.

Jak wspólnota podejmuje decyzję?

Instalacja centralnego źródła, zaciągnięcie kredytu i ustalenie sposobu pokrycia kosztów wymagają odpowiednich uchwał właścicieli. Zgodnie z ustawą o własności lokali uchwały co do zasady zapadają większością głosów liczoną według udziałów [3].

Mieszkańcy powinni otrzymać nie tylko cenę urządzeń, ale pełny wariant finansowy. Potrzebne są koszt inwestycji netto i brutto, przewidywane rachunki, sposób podziału kosztów, wysokość rat, dotacja, rezerwa serwisowa i scenariusz wzrostu cen energii. Warto pokazać wariant centralny, hybrydowy i pozostanie przy obecnym źródle.

Uchwała powinna jasno określić zakres inwestycji, limit kosztów, finansowanie, upoważnienie zarządu i zasady wykorzystania dotacji.

Jak wygląda przygotowanie inwestycji krok po kroku?

Najpierw analizuje się co najmniej trzy lata zużycia ciepła i energii, temperatury zasilania, stan budynku oraz plany termomodernizacji. Następnie wykonuje się obliczenia zapotrzebowania, audyt instalacji elektrycznej i hydraulicznej oraz ocenę lokalizacji urządzeń.

Kolejny etap to porównanie wariantów. Należy policzyć pompę samodzielną, układ hybrydowy, modernizację istniejącego źródła i ewentualne ciepło sieciowe. Dopiero potem przygotowuje się model finansowania, projekt uchwały i wniosek o wsparcie.

Po decyzji wspólnota wybiera wykonawcę, uzyskuje zgody, realizuje instalację i przeprowadza odbiór. Pierwszy sezon powinien służyć regulacji krzywej grzewczej, przepływów i harmonogramu ciepłej wody. Bez monitoringu poprawnie dobrany układ może pracować nieefektywnie.

Jakie dofinansowanie może otrzymać wspólnota?

Program „Ciepłe Mieszkanie” przewiduje wsparcie do 375 tys. zł dla wspólnot obejmujących od 3 do 7 lokali. Nabory dla beneficjentów końcowych prowadzą gminy, dlatego dostępność i terminy trzeba sprawdzać lokalnie [4].

Większe wspólnoty korzystały między innymi z Programu TERMO, Grantu OZE oraz premii termomodernizacyjnej. Wsparcie dla instalacji OZE w budynkach wielorodzinnych sięgało 50 proc. kosztów netto. Według stanu na 21 sierpnia 2026 roku BGK oznacza nabór do Grantu OZE jako zakończony, a część pozostałych naborów jako wstrzymaną [5]. Nie należy więc opierać planu inwestycji na samym fakcie, że dany instrument istnieje w przepisach.

Dostępne są też programy regionalne, pożyczki z dotacją i instrumenty dla kompleksowej modernizacji. Przykładowo w Małopolsce środki na OZE obejmują wytwarzanie ciepła przy wykorzystaniu pomp oraz wskazują wspólnoty i spółdzielnie wśród odbiorców [6]. Aktualny nabór trzeba zawsze potwierdzić przed podpisaniem umowy i rozpoczęciem prac.

Czy wspólnota powinna inwestować w pompę ciepła?

Tak, jeśli audyt potwierdza umiarkowane zapotrzebowanie budynku, instalacja może pracować przy odpowiednich temperaturach, jest miejsce na urządzenia, a przyłącze elektryczne ma wystarczającą moc. Dużą wartość daje połączenie pompy z termomodernizacją, fotowoltaiką i rozsądnym sterowaniem.

Nie należy podejmować decyzji wyłącznie na podstawie dotacji lub katalogowego COP. Z mojego doświadczenia wynika, że w istniejących budynkach często najlepszy jest projekt etapowy albo hybrydowy. Najpierw ograniczamy straty i porządkujemy instalację, następnie dobieramy pompę do realnego obciążenia, a drugie źródło pozostawiamy tam, gdzie poprawia ekonomię i bezpieczeństwo.

Wspólnoty w Polsce rzeczywiście inwestują w pompy ciepła. Najlepsze realizacje nie zaczynają się jednak od wyboru producenta, lecz od rzetelnego bilansu ciepła, analizy budynku i rozmowy z mieszkańcami.

Źródła

  1. Bank Gospodarstwa Krajowego: https://www.bgk.pl/programy-i-fundusze/programy/program-termo/historie-klientow/wspolnota-mieszkaniowa-dom-nauczyciela-w-urszulinie/
  2. Fundusze Europejskie: https://bazakonkurencyjnosci.funduszeeuropejskie.gov.pl/
  3. Kancelaria Sejmu: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19940850388/U/D19940388Lj.pdf
  4. NFOŚiGW: https://czystepowietrze.gov.pl/inne-programy/cieple-mieszkanie/o-programie
  5. Bank Gospodarstwa Krajowego: https://www.bgk.pl/programy-i-fundusze/programy/program-termo/
  6. Bank Gospodarstwa Krajowego: https://www.bgk.pl/programy-i-fundusze/fundusze/fundusze-europejskie-dla-malopolskiego/dzialanie-28-wsparcie-rozwoju-oze/

Autor

Jan Jakubowski
Dyrektor generalny w 3 OZE