Sprawność hali produkcyjnej nie zależy wyłącznie od tempa pracy poszczególnych stanowisk. Równie ważne są płynny przepływ materiałów, ergonomiczna organizacja zadań, ograniczenie przestojów oraz bezpieczne przemieszczanie ładunków. Wąskie gardła często powstają podczas dostarczania komponentów, pozycjonowania ciężkich elementów lub odbierania gotowych wyrobów.
Usprawnianie hali warto rozpocząć od analizy całego procesu: uporządkować organizację pracy, a tam, gdzie ładunki wymagają podnoszenia lub przemieszczania, dobrać urządzenia dźwignicowe do rzeczywistych potrzeb.
Wyzwania stojące przed halami produkcyjnymi
Źródłem problemów nie zawsze jest zbyt wolna praca poszczególnych stanowisk. Na sprawność całego procesu wpływają między innymi:
- nieprzemyślane rozmieszczenie stref i krzyżowanie się dróg transportowych;
- opóźnienia w dostarczaniu materiałów oraz odbieraniu gotowych wyrobów;
- zmienność masy, kształtu i sposobu mocowania przemieszczanych elementów;
- ręczne przenoszenie i pozycjonowanie ciężkich przedmiotów;
- brak odpowiedniego sprzętu w miejscu, w którym jest potrzebny;
- przestoje spowodowane awariami lub zaniedbanymi przeglądami.
Usprawnienie pojedynczego stanowiska bez uwzględnienia całego przepływu może jedynie przenieść wąskie gardło na kolejny etap produkcji.
Sposoby na usprawnienie działania hali produkcyjnej
Zmiany warto poprzedzić obserwacją rzeczywistego przebiegu pracy, a dopiero w następnej kolejności zaproponować konkretne rozwiązania projektowe. W praktyce usprawnienie hali może obejmować:
- przeanalizowanie tras przemieszczania materiałów i skrócenie zbędnych odcinków;
- uporządkowanie stanowisk, stref odkładczych oraz dróg transportowych;
- ograniczenie liczby ręcznych przeładunków pomiędzy kolejnymi etapami;
- ujednolicenie powtarzalnych czynności i jasne określenie odpowiedzialności pracowników;
- planowanie przeglądów, konserwacji i dostępności sprzętu;
- dobór urządzeń do masy, kształtu oraz częstotliwości przemieszczania ładunków;
- stopniowe mechanizowanie czynności wymagających dużego wysiłku lub wysokiej precyzji.
Efekty wprowadzonych zmian należy oceniać na podstawie czasu realizacji zadań, długości przestojów i liczby zbędnych operacji. Jeśli jedno stanowisko pracuje szybciej, ale następne nie nadążają, wydajność całej hali się nie zwiększy.
Urządzenia dźwignicowe, które pomogą na hali produkcyjnej
Nie każda hala potrzebuje takiego samego wyposażenia. Jeśli ładunki są podnoszone wielokrotnie w ciągu zmiany, elektryczny wciągnik łańcuchowy, np. KITO EQ, może usprawnić wykonywanie powtarzalnych operacji.
Do okresowego podnoszenia, przeciągania lub pozycjonowania elementów wystarczy niekiedy ręczny model KITO LB. Przy stanowiskach montażowych balanser Yale YBA odciąża operatora podczas pracy z podwieszonym narzędziem, natomiast chwytaki próżniowe LEKROLIFT KL ułatwiają transport gładkich, nieporowatych elementów.
Urządzenia dźwignicowe powinny więc odpowiadać na rozpoznany problem, a nie stanowić przypadkowe uzupełnienie wyposażenia.
W ofercie Eurotech znajdują się wciągniki i wciągarki marek KITO, Yale oraz Gebuwin, a także chwytaki LEKROLIFT, balansery, lekkie suwnice i uchwyty transportowe. Specjaliści firmy pomagają dobrać rozwiązanie do rodzaju ładunku, częstotliwości pracy i organizacji hali, a dział serwisowy wspiera użytkowników podczas dalszej eksploatacji sprzętu.






