Poziom pola elektromagnetycznego w zakładach pracy

0
75
5/5 - (1 vote)

Poziom pola elektromagnetycznego w zakładach pracy

Poziom pola elektromagnetycznego na stanowisku zależy od tego, jakich maszyn używa się w firmie i jak intensywnie pracują. Wśród głównych źródeł można wymienić zgrzewarki, piece indukcyjne czy rozbudowane instalacje elektroenergetyczne. Spora emisja pojawia się też przy nadajnikach radiowych i niektórych urządzeniach medycznych. Każdy pracodawca ma prawny obowiązek zlokalizować takie miejsca i ocenić ryzyko dla zdrowia pracowników. Pomaga w tym profesjonalne badanie pola elektromagnetycznego, które wskazuje natężenie składowej elektrycznej i magnetycznej. Gdy szukasz wykonawcy, z pomocą przychodzi laboratorium akredytowane Wielkopolska, które sprawnie przeprowadzi badania na hali.

Dlaczego potrzebna jest ocena narażenia?

Rzeczywisty poziom pola elektromagnetycznego potrafi wyraźnie się zmieniać – wszystko zależy od mocy sprzętu i tego, jak blisko niego stoi człowiek. Spore znaczenie ma też częstotliwość fal oraz czas spędzony w zasięgu urządzenia. Przepisy dzielą przestrzeń na strefy: pośrednią, zagrożenia oraz niebezpieczną. Taki podział ułatwia jasne ustalenie zasad dostępu i wyznaczenie środków ochrony. Wymagane przez prawo pole elektromagnetyczne BHP nakazuje brać pod uwagę skutki bezpośrednie i pośrednie. W praktyce wykonany pomiar pola magnetycznego pozwala po prostu zadbać o realne bezpieczeństwo załogi.

Jak przebiegają pomiary w zakładzie?

Sam proces jest dość konkretny. Wszystkie pomiary pola elektromagnetycznego w środowisku pracy zaczynają się od przeglądu maszyn i ich dokumentacji. Ekspert wyznacza punkty tam, gdzie pracownicy spędzają najwięcej czasu, a potem robi pomiar natężenia pola elektromagnetycznego przy normalnej pracy zakładu. Sprzęt pomiarowy musi być oczywiście dobrany do częstotliwości badanego źródła. Uzyskany poziom pola elektromagnetycznego porównuje się z normami z rozporządzenia, a w gotowym raporcie opisuje się dokładne warunki badania.

Badania trzeba powtarzać

Pomiary trzeba powtórzyć, gdy w firmie dochodzi do zmian w sprzęcie albo w układzie stanowisk. Kolejny pomiar pola elektromagnetycznego staje się niezbędny po podkręceniu mocy urządzeń albo modyfikacji osłon. Częstotliwość wykonywania badań zależy od tego, do jakiej strefy trafiło dane stanowisko. Wykonywane regularnie pomiary PEM pozwalają szybko wyłapać skoki emisji. Pracodawca powinien zbierać raporty i zerkać do nich przy aktualizacji oceny ryzyka, co ułatwia planowanie profilaktyki.

Znaczenie kompetencji laboratorium

Takie zadanie warto powierzyć ekipie, która ma porządny sprzęt i potrafi z niego korzystać. Uprawnione akredytowane laboratorium działa według określonych norm i w granicach uzyskanej akredytacji. Przed podpisaniem umowy dobrze jest sprawdzić, czy wybrana firma obsługuje akurat te częstotliwości, które występują u Ciebie w zakładzie. Trzeba pamiętać, że nie wszystkie laboratoria pomiarowe mierzą każdy rodzaj promieniowania. Solidnie przygotowane sprawozdanie daje spokój podczas kontroli z PIP czy Sanepidu.

Jak ograniczyć narażenie pracowników?

Najprostszym sposobem na poprawę warunków jest odsunięcie stanowisk od źródła emisji, bo poziom pola elektromagnetycznego gwałtownie spada wraz z odległością. Dobrze działa też skracanie czasu przebywania w strefach ochronnych oraz montaż dodatkowych ekranów. Miejsca o podwyższonej emisji warto jasno oznaczyć i zablokować do nich dostęp osobom nieupoważnionym. Zawsze przydają się też krótkie szkolenia dla pracowników. Gdy wprowadzisz odpowiednie zmiany, ponowne pomiary pól elektromagnetycznych szybko potwierdzą ich skuteczność.